Aktualności Letnie wyzwania dla skóry i sposoby na wsparcie jej…
Lato to dla skóry okres intensywnej ekspozycji na różne czynniki środowiskowe. Wybór preparatów na aptecznych półkach potrafi przyprawić o zawrót głowy. Na jakie kryteria warto zwrócić uwagę, aby dokonać optymalnej rekomendacji? Które składniki wymienione w INCI (ang. International Nomenclature of Cosmetic Ingredients, międzynarodowe nazewnictwo składników kosmetycznych) powinny przykuć naszą uwagę?
Bariera ochronna w opałach
Latem skóra jest narażona na działanie wielu czynników środowiskowych, które mogą prowadzić do jej przesuszenia, a nawet podrażnienia. Wysoka temperatura, promieniowanie UV, klimatyzacja, kontakt ze słoną lub chlorowaną wodą mogą powodować zwiększoną utratę wody z naskórka (TEWL, ang. transepidermal water loss) oraz zaburzenia funkcjonowania bariery lipidowej skóry. Promieniowanie UV generuje również stres oksydacyjny, który uszkadza włókna kolagenowe i elastynowe. W rezultacie, pod wpływem tych obciążeń, mogą pojawić się:
- uczucie ściągnięcia,
- szorstkość,
- pieczenie,
- łuszczenie się naskórka,
- zwiększona reaktywność skóry,
- przyspieszenie procesów starzenia się skóry.
Poparzenia słoneczne i sucha skóra to jedne z najczęstszych, niechcianych pamiątek z wakacji. Konsekwencje nierozważnej ekspozycji na promieniowanie UV mogą mieć jednak bardziej długotrwały charakter, dlatego edukacja pacjentów w tym zakresie jest niezwykle istotna. Szczególnie narażone są osoby z cerą wrażliwą, atopową, naczyniową oraz dzieci i seniorzy.
Konsekwencje osłabionej bariery ochronnej skóry
Uszkodzenie bariery ochronnej skutkuje zwiększoną przepuszczalnością skóry dla alergenów, drobnoustrojów i substancji drażniących. W efekcie może dochodzić do:
- stanów zapalnych,
- rumienia,
- świądu,
- mikrouszkodzeń naskórka,
- zaostrzenia chorób dermatologicznych, np. atopowego zapalenia skóry (AZS).
Należy jednak podkreślić, że konsekwencje zaburzenia bariery ochronnej skóry mogą mieć znacznie bardziej złożony charakter.
Rola farmaceuty w letniej pielęgnacji skóry i edukacji pacjenta
Istotnym elementem opieki farmaceutycznej jest edukacja pacjentów dotycząca zasad bezpiecznej fotoprotekcji oraz świadomego doboru dermokosmetyków wspierających funkcje ochronne skóry. Niezależnie od fototypu skóry podstawą letniej pielęgnacji powinno być regularne stosowanie preparatów z filtrami przeciwsłonecznymi. Rola farmaceuty w tym zakresie jest jednak znacznie szersza. Farmaceuta jest często pierwszym specjalistą, do którego pacjent zwraca się z problemami dotyczącymi przesuszenia skóry, podrażnień posłonecznych, rumienia czy reakcji nadwrażliwości po zastosowaniu drogeryjnych kosmetyków. Dzięki wiedzy z zakresu dermatologii, kosmetologii i składu preparatów może pomóc w doborze pielęgnacji dostosowanej do rodzaju skóry, wieku, chorób współistniejących oraz aktualnego stanu bariery hydrolipidowej. Szczególnego znaczenia nabiera również analiza składów INCI. Farmaceuta może zwrócić uwagę na obecność składników aktywnych wspierających regenerację skóry, a jednocześnie pomóc unikać preparatów zawierających np. silnie drażniące detergenty.
Mocznik i niacynamid – dlaczego warto zwrócić na nie uwagę?
Niacynamid, czyli witamina PP, znajduje niezwykle szerokie zastosowanie w kosmetologii. Składnik ten charakteryzuje się wysokim profilem tolerancji, również u osób ze skórą wrażliwą. Ma działanie nawilżające, ale przede wszystkim łagodzi podrażnienia, redukuje rumień (świetnie sprawdzi się po opalaniu), działa antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie. Bardzo ważną właściwością niacynamidu jest także uszczelnienie bariery hydrolipidowej skóry, co zapobiega dalszemu jej przesuszeniu. Niacynamid bierze bowiem udział w syntezie jednego z najważniejszych składników budulcowych skóry – ceramidów. Tym samym przyczynia się do wzmocnienia bariery hydrolipidowej, której prawidłowe funkcjonowanie jest nieodzowne, aby skóra mogła się skutecznie bronić przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Niacynamid świetnie działa w towarzystwie składników wiążących wodę, a do tej grupy należy mocznik. W dermokosmetykach ratujących skórę podrażnioną słońcem warto szukać mocznika w niższym stężeniu. Stosowany miejscowo łatwo wnika do warstwy rogowej naskórka, gdzie zwiększa zawartość wody w strukturach korneocytów oraz w obszarze cementu międzykomórkowego. Dzięki temu silnie nawilża.
Z czym łączyć mocznik i niacynamid?
Niacynamid warto łączyć z D-pantenolem, który stanowi niewątpliwie jeden z wiodących składników kosmetycznych, kojarzonych z ulgą, jaką przynosi skórze poparzonej słońcem. Podstawowe właściwości pantenolu polegają bowiem na tym, że łatwo wchłania się przez barierę warstwy rogowej, przyspieszając gojenie i łagodząc podrażnienia. Wykazuje także działanie przeciwzapalne. Stąd często stosowany w preparatach promieniochronnych, gdzie zmniejsza rumień oraz łagodzi zaczerwienienia.
Beta-karoten to kolejny składnik, o którym warto wspomnieć w kontekście związków wspierających działanie mocznika i niacynamidu. Należy do grupy karotenoidów o silnych właściwościach antyoksydacyjnych. W kontekście letniej pielęgnacji skóry jego znaczenie związane jest przede wszystkim ze zdolnością do neutralizacji wolnych rodników powstających pod wpływem promieniowania UV. Ekspozycja skóry na słońce prowadzi do nasilenia stresu oksydacyjnego, czyli zaburzenia równowagi między produkcją reaktywnych form tlenu a możliwościami obronnymi organizmu. Wolne rodniki mogą uszkadzać lipidy błon komórkowych, białka strukturalne oraz włókna kolagenowe i elastynowe, co przyczynia się do osłabienia bariery hydrolipidowej, rozwoju podrażnień posłonecznych oraz przyspieszonego starzenia. Beta-karoten działa jako „zmiatacz” wolnych rodników. Należy jednak podkreślić, że beta-karoten nie zastępuje fotoprotekcji. Jego działanie należy traktować jako element wspierający ochronę antyoksydacyjną skóry, obok regularnego stosowania preparatów z filtrami UV.
Łagodne mycie
Wielu z nas ten etap pielęgnacji zupełnie niesłusznie traktuje jako najmniej istotny. Tymczasem nieprawidłowo dobrane preparaty myjące mogą dodatkowo nasilać przesuszenie, podrażnienia i zwiększać reaktywność skóry. Dlatego tak istotne jest, aby preparaty myjące nie tylko skutecznie oczyszczały, ale jednocześnie wspierały zachowanie integralności bariery ochronnej skóry i minimalizowały ryzyko podrażnień. Warto więc przeanalizować wybór preparatów myjących. Ich właściwości w dużej mierze zależą od zastosowanych w nich surfaktantów. Nazwa „surfaktant” pochodzi od angielskiego wyrażenia „Surface active agent”, czyli substancja powierzchniowo czynna. Przyjmuje się, że surfaktanty anionowe (te najpowszechniej używane) mają wysoki potencjał drażniący. Stosunkowo nową grupę surfaktantów stanowią surfaktanty na bazie aminokwasów (amino acid-based surfactants, AAS). Najczęściej stosowanymi obecnie są pochodne glicyny, alaniny oraz kwasu glutaminowego. Mają one mniejszy potencjał drażniący i pH zbliżone do fizjologicznego odczynu skóry. Warto też dodać, że łagodne preparaty myjące nie powinny zawierać substancji zapachowych oraz sztucznych barwników, które mogłyby dodatkowo podrażniać skórę.
Pracownicy aptek i ich szeroka rola
Farmaceuta lub technik farmaceutyczny może zaoferować nie tylko wsparcie w zakresie farmakoterapii, ale również profesjonalne doradztwo dotyczące świadomej pielęgnacji skóry. W okresie letnim, kiedy skóra jest szczególnie narażona na działanie promieniowania UV, wysokiej temperatury, klimatyzacji oraz kontaktu ze słoną i chlorowaną wodą, właściwy dobór dermokosmetyków ma istotne znaczenie dla utrzymania prawidłowego funkcjonowania bariery hydrolipidowej. Analiza składów INCI pozwala zwrócić uwagę na obecność substancji wspierających regenerację, nawilżenie oraz ochronę antyoksydacyjną skóry. Składniki, takie jak niacynamid, mocznik, D-pantenol czy beta-karoten mogą stanowić wartościowy element pielęgnacji skóry narażonej na letnie czynniki środowiskowe. Farmaceuta lub technik farmaceutyczny może także odgrywać ważną rolę w profilaktyce dermatologicznej przez zwracanie uwagi na niepokojące zmiany skórne wymagające konsultacji lekarskiej, takie jak przewlekły rumień, niegojące się zmiany, nowe znamiona barwnikowe czy zmiany o nieregularnym kształcie i zabarwieniu. Takie doradztwo staje się istotnym elementem wspierającym nie tylko codzienną pielęgnację skóry, ale również profilaktykę zdrowotną i budowanie świadomości pacjentów w zakresie wiedzy na temat ekspozycji na promieniowanie UV.












Zamów e-wydanie Świata Farmacji