Aktualności Apteki i personel w liczbach – gdzie jesteśmy dziś?
Farmaceuci stanowią obecnie jeden z ważniejszych filarów polskiego systemu ochrony zdrowia. To właśnie od ich kompetencji, dostępności i zaangażowania w dużej mierze zależy sprawność funkcjonowania tego sektora.
Apteka przestała być wyłącznie miejscem realizacji recept – stała się punktem pierwszego kontaktu dla milionów pacjentów, którzy coraz częściej szukają pomocy, porady i wsparcia właśnie u farmaceuty. W tym kontekście zasadne staje się pytanie: czy jako środowisko mamy wystarczający potencjał kadrowy, by sprostać rosnącym wyzwaniom zdrowotnym?
Ile mamy aptek i ich pracowników?
Raport „Zdrowie i ochrona zdrowia w 2024 r.” to najnowsze opracowanie zawierające analizy i raporty statystyczne na temat stanu zdrowia populacji Polski oraz funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej. Publikacja pojawiła się na stronie Głównego Urzędu Statystycznego pod koniec 2025 r. Według raportu w Polsce, w 2024 r., funkcjonowało 11 229 aptek ogólnodostępnych, czyli o 244 mniej niż rok wcześniej, oraz 1 067 punktów aptecznych. To kontynuacja trendu spadkowego, który obserwujemy od kilku lat. W aptekach i punktach aptecznych zatrudnionych było łącznie 26,2 tys. farmaceutów oraz 29,8 tys. techników farmaceutycznych. Dane te pokazują, że przeciętna apteka w Polsce funkcjonuje dziś na bardzo ograniczonych zasobach kadrowych (nie wspominając już o okresach urlopów czy zwolnień lekarskich pracowników).
Realny potencjał kadrowy
Zawód farmaceuty pozostaje silnie sfeminizowany – kobiety stanowią ponad 80% farmaceutów i 95% techników farmaceutycznych. To z jednej strony siła środowiska, jednak z drugiej wyzwanie dla polityki kadrowej, zwłaszcza w kontekście godzenia życia zawodowego i rodzinnego. Choć, wg raportu, liczba farmaceutów z prawem wykonywania zawodu przekracza 39 tys., to szacuje się, że tylko ok. 29 tys. pracuje bezpośrednio z pacjentem w aptece. Pozostali są aktywni w przemyśle, administracji, edukacji lub w badaniach klinicznych. Oznacza to, że realny potencjał kadrowy dostępny dla aptek jest dużo mniejszy niż sugerują oficjalne statystyki. W praktyce wiele regionów stoi w obliczu ryzyka dalszego pogłębiania się niedoborów kadrowych w nadchodzącej dekadzie.
Apteka w świecie nowych zagrożeń zdrowotnych
System ochrony zdrowia w Polsce, podobnie jak w całej Europie, mierzy się z narastającym obciążeniem chorobami przewlekłymi. Rośnie liczba pacjentów onkologicznych, kardiologicznych lub metabolicznych, a także coraz częściej obserwujemy problemy natury psychicznej: depresję, lęki, zaburzenia snu. W tym kontekście rola apteki ewoluuje – staje się ona nie tylko miejscem wydawania leków, lecz także punktem pierwszego kontaktu z profesjonalistą medycznym. Pacjent przychodzi po poradę, wsparcie, rozmowę. Farmaceuta jest często pierwszą osobą, która słyszy o niepokojących objawach, pogarszającym się samopoczuciu czy trudnościach w codziennym funkcjonowaniu. To właśnie w aptece można zauważyć, gdy ktoś zaczyna częściej sięgać po środki nasenne, preparaty uspokajające czy przeciwbólowe. Takie sygnały, prawidłowo odczytane, mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszego losu pacjenta. Równocześnie apteki pełnią coraz istotniejszą funkcję w profilaktyce – realizując szczepienia, prowadząc pomiary ciśnienia, glikemii czy masy ciała. Farmaceuta staje się częścią interdyscyplinarnego zespołu terapeutycznego, a nie jedynie ogniwem dystrybucji leków. To ogromna zmiana jakościowa, ale również obciążenie, które wymaga odpowiedniego zabezpieczenia kadrowego i systemowego. Na wnikliwą konsultację i prowadzenie opieki farmaceutycznej potrzebny jest czas, a ten z kolei jest bezpośrednio uzależniony od obsady kadrowej apteki. W warunkach minimalnej liczby personelu farmaceuta zmuszony jest łączyć kilka ról jednocześnie: realizować recepty, obsługiwać sprzedaż odręczną, odpowiadać na pytania pacjentów, wypełniać obowiązki administracyjne itd. W takich realiach trudno mówić o możliwości spokojnej rozmowy z pacjentem.
Perspektywy i wyzwania
Jeśli nie zostaną podjęte konkretne działania, zarówno na poziomie legislacyjnym, jak i edukacyjnym, Polska może w ciągu dekady stanąć wobec problemu pogłębienia się obecnego deficytu farmaceutów, który utrudni realizację podstawowych zadań systemu ochrony zdrowia. Kluczowe znaczenie ma nie tylko zwiększenie liczby absolwentów farmacji, lecz również zatrzymanie ich w zawodzie oraz stworzenie warunków sprzyjających rozwojowi zawodowemu i satysfakcji z pracy. To niezmiernie ważne, bo farmaceuci to dziś partnerzy w procesie leczenia. Warto więc patrzeć na ich rolę szerzej – jako na grupę zawodową, która ma realny wpływ na poprawę zdrowia publicznego i budowę nowoczesnego, zintegrowanego systemu opieki zdrowotnej. Na razie problem wydaje się być zupełnie niedostrzegany.
Źródło:
Raport „Zdrowie i ochrona zdrowia w 2024 r.”: https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/zdrowie/zdrowie/zdrowie-i-ochrona-zdrowia-w-2024-r-,1,15.html (dostęp online 09.01.2026 r.).











Zamów e-wydanie Świata Farmacji